WAF 2009/2010 – PODSUMOWANIE DWÓCH SZKOLENIOWYCH SPARINGÓW
W dniu 03.03.2024r. zawodnicy Warszawskiej Akademii Futbolu z rocznika 2009/2010 z sekcji futsalu rozegrali dwa wyjazdowe szkoleniowe sparingi z drużynami GKS Chynów i Marcovią Marki.
GKS CHYNÓW 17-14 WAF
W pierwszym spotkaniu rozgrywanym o godzinie 11:00 rywalizowaliśmy w Chynowie z zespołem GKS. Batalia od pierwszych minut toczona była na bardzo wysokiej intensywności. Początkowo gospodarze zawodów mocno zaatakowali chcąc zaznaczyć swoją przewagę na placu gry lecz skuteczna gra w obronie podopiecznych Trenera Krzysztofa sprawiła że ataki były odpierane. Po 6 minutach meczu prowadziliśmy dwoma golami różnicy. Skuteczność w ofensywie Dawida Warszawskiego pozwoliła złapać więcej komfortu w grze. Zawodnicy WAF z biegiem czasu pewniej atakowali i dokładali kolejne trafienia. Gospodarze zawodów nie zamierzali jednak tanio sprzedawać skóry i potrafili szybko odpowiadać na wypracowaną przez nas przewagę. Do przerwy było 7-3 dla naszej drużyny.
W drugiej połowie rywal złapał z nami kontakt głównie przez proste błędy jakie popełniliśmy chwilę po przerwie. Dwa gole stracone ze stałych fragmentów gry podziałały na GKS Chynów bardzo motywująco. Od tego momentu mecz się bardzo wyrównał i nastąpiła wymiana ciosów. Przez 20 minut zarówno gospodarze jak i my próbowaliśmy przechylić szalę zwycięstwa na swą korzyść. Decydujący głos należał do rywali, którzy na 5 minut przed końcem dołożyli decydujące trafienia i w szalonej rywalizacji okazali się być minimalnie skuteczniejsi.
AP MARCOVIA MARKI 6 – 8 WAF
W drugim spotkaniu rozgrywanym o godzinie 16:30 rywalizowaliśmy również na wyjeździe z drużyną AP Marcovia Marki. Spotkanie początkowo toczone było w dość chaotycznym tempie. Oba zespoły miały duży problem z przejęciem inicjatywy. W momencie gdy gospodarze strzelili gola na 1-0 wśród podopiecznych Trenera Krzysztofa nastąpiło przebudzenie. Gol na 1-1 strzelony przez Dawida Warszawskiego zmotywował działania całego zespolu do aktywniejszego pressingu. To pozwoliło wypracować z biegiem czasu trzybramkowe prowadzenie. Batalia od tego momentu przybrała dużą intensywność a mocno podrażniony utratą goli rywal ambitniej walczył o każdy metr placu gry. Niestety w stykowych sytuacjach brakowało skutecznego odbioru i pod koniec pierwszej polowy Marcovia zbliżyła się do nas na jednego gola różnicy. Rezultat 4-3 na naszą korzyść utrzymał się do przerwy.
W drugiej połowie nasza organizacja zaczęła wracać na właściwe tory. Przejmowaliśmy inicjatywę i cierpliwiej kontruowaliśmy grę w ataku pozycyjnym. Lepiej wyglądały także stałe fragmenty gry , które wykonywaliśmy i z których zagrażaliśmy bramce gospodarzy. Z biegiem czasem prowadziliśmy trzema golami różnicy natomiast w końcówce ponownie nastąpiła dekoncentracja i był remis. Decydujący cios należał jednak do WAF a konkretniej do Antoniego Ciastka i Dawida Warszawskiego, którzy pokazali skuteczność w pod bramką Marcovii przechylając tym samym szalę zwycięstwa na korzyść naszej drużyny.
Dwa szalone i bardzo ofensywnie rozegrane spotkania. Po raz kolejny pokazujemy olbrzymią wręcz siłę rażenia w ataku W obronie natomiast dopóki nie będziemy prawidlowo ustawiać się do blokowania strzału to rywal będzie stwarzał groźne okazje i strzelał dużo bramek. Musimy całym zespołem skutecznie odpierać ataki. Wtedy minimalizujemy ryzyko zagrożenia pod naszą bramką. Dziękuje swoim zawodnikom za walkę i grad goli jaki dostarczyli. Gratuluję Dawidowi Warszawskiemu 11 strzelonych bramek. W futsalu w meczach prowadzonych na wysokiej intensywności gdzie masz mniejszą bramkę i jesteś tak skutecznym … Brawo ! Do boju WAF !
Trener Krzysztof
Gole dla WAF:
- Dawid Warszawski
- Henryk Wypler
- Konstanty Tracz
- Igor Ziembicki
- Kacper Pietrzyk
- Antoni Ciastek
- Michał Kwiatkowski
W spotkaniach wystąpili:
- Borys Ziembicki
- Kacper Ferdyn
- Mikołaj Mielczarski
- Jan Sakowicz
- Michał Kozłowski
- Michał Kwiatkowski
- Antoni Ciastek
- Kacper Pietrzyk
- Igor Ziembicki
- Konstanty Tracz
- Henryk Wypler
- Dawid Warszawski
